ETF-y jako alternatywny sposób inwestowania na giełdzie
Od początku lat 90-tych polski rynek kapitałowy charakteryzuje się dużą dynamiką wzrostu biorąc pod uwagę zarówno liczbę debiutów jak i wartość obrotów giełdowych. Postępująca globalizacja na rynkach finansowych oraz rosnąca świadomość inwestorów co do możliwości inwestycyjnych wymuszają na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. konieczność wprowadzenia kolejnych instrumentów w ramach swojej oferty.
Mnogość instrumentów finansowych pozwala na tworzenie coraz to bardziej skomplikowanych strategii inwestycyjnych, ale przede wszystkim sprawia, iż polski rynek giełdowy staje się coraz bardziej atrakcyjny dla nowych inwestorów. Warszawska giełda jest jedną z najszybciej rozwijających się giełd w regionie Europy Środkowo-Wschodniej m.in. dzięki powstaniu alternatywnego systemu obrotów tj. rynku NewConnect, rynku obligacji Catalyst oraz wprowadzaniu kolejnych rodzajów instrumentów. Obok notowanych już akcji, obligacji, kontraktów terminowych i opcji, od ponad roku oferta GPW wzbogacona została o kolejny instrument, jakim jest ETF.
Czym są ETF-y i dlaczego mogą być atrakcyjne dla inwestorów?
ETF (Exchange Traded Fund) są to otwarte fundusze inwestycyjne, których jednostki uczestnictwa notowane są na giełdzie na takich samych zasadach jak akcje. Fundusze zarządzane są pasywnie, a ich zadaniem jest jak najdokładniejsze odzwierciedlenie zachowania się określonych indeksów giełdowych.
W Polsce aktualnie notowane są trzy ETF-y. Pierwszy z nich ETF WIG20 zadebiutował 22 września 2010 r. Jego celem jest jak najwierniejsze naśladowanie zachowania indeksu WIG20, a jego wartość w przybliżeniu wynosi 1/10 wartości indeksu. Kolejne ETF-y, oparte są na indeksach zagranicznych: amerykańskim indeksie S&P500 i niemieckim DAX, zadebiutowały pod koniec maja 2011 r. Zarządzającym notowanych ETF-ów jest firma LyxorAsset Management wywodząca się z francuskiej grupy Societe Generale, która jest jedną z największych instytucji na świecie (drugą w Europie) zarządzającą funduszami typu ETF. Lyxor AM zarządza 164 rodzajami ETF-ów naśladujących rynki akcji, obligacji oraz towarów, a wartość zgromadzonych aktywów pod zarządzaniem wynosi 33 mld EUR.
Zakup jednej jednostki funduszu ETF oznacza zakup koszyka składającego się ze wszystkich spółek wchodzących w skład danego indeksu. Dzięki pasywnemu zarządzaniu, ETF-y charakteryzują się relatywnie niską opłatą za zarządzanie, która dla przykładu ETF WIG20 wynosi 0,5% w skali roku. Opłata ta wliczona jest w cenę jednostki i jest codziennie odejmowana od wartości ETF-ów proporcjonalnie do upływu czasu (pro rata temporis). W porównaniu do tradycyjnych otwartych funduszy akcyjnych, w których opłaty za zarządzanie wraz z opłatami manipulacyjnymi często przekracza 4% rocznie, ETF-y stają się bardzo atrakcyjną formą lokowania oszczędności. Zarządzający funduszem ETF nie pobiera dodatkowych opłat manipulacyjnych.
Do kosztów związanych z inwestycją w ETF-y należy doliczyć prowizję pobieraną przez biura maklerskie, których wartość jest podobna jak dla akcji i w zależności od domu maklerskiego wynosi ok. 0,4% oraz koszty ewentualnego spreadu, czyli różnicy między najlepszą ofertą kupna i najlepszą ofertą sprzedaży na rynku. O płynność ETF-ów notowanych na GPW dbają animatorzy z banków Societe Generale oraz UniCredit, co przekłada się na niewielkie wartości spreadu. Dodatkowo w celu zabezpieczenia inwestycji dla inwestorów, Lyxor AM zapewnia, iż maksymalne odchylenie ceny ETF-ów od wartości indeksu (tzw. błąd odwzorowania, tracking error) nie powinno przekroczyć +/- 1,5%. Należy zaznaczyć, iż ETF działające jako fundusze dają gwarancję ochrony kapitału w przypadku bankructwa funduszu, ponieważ wartość zarządzanych aktywów ETF-ów nie wlicza się do masy upadłościowej podmiotu.
Jednostki ETF notowane są podczas zwykłej sesji giełdowej od godz. 9:00 do 17:30, wycena jednostek dokonywana jest na bieżąco w trakcie dnia. Jest to kolejna zaleta tego instrumentu, ponieważ inwestor w każdej chwili może sprzedać jednostki po znanej mu cenie w przeciwieństwie do umorzenia jednostek uczestnictwa w funduszach akcyjnych, które trwa kilka dni i często realizowane jest po innej cenie, niż obowiązującej w momencie podjęcia decyzji o umorzeniu. Inwestor poprzez ETF-y może w efektywny sposób na bieżąco budować, zarządzać oraz optymalizować wartość portfela ponosząc relatywnie niższe koszty.
Wykres 1. Tygodniowe skumulowane stopy zwrotu WIG20 i ETFW20L za okres od 22.09.2010 r. do 23.09.2011 r.

źródło: Opracowanie własne
Powyższy wykres pokazuje tygodniowe skumulowane stopy zwrotu uzyskiwane przez WIG20 i ETFW20L za ostatni rok, czyli od początku notowań ETF-ów. Widać wyraźnie, iż główny cel, czyli naśladowanie ruchu indeksu jest skutecznie realizowany, a odchylenia cen jednostek od wartości indeksy są minimalne.
Wzbogacenie oferty GPW o ETF-y indeksów zagranicznych umożliwia każdemu inwestorowi łatwy dostęp do inwestycji na rynkach zagranicznych bez konieczności zakładania dodatkowych rachunków. Jednym słowem, inwestor dążący do ekspozycji na rynki zagraniczne, poprzez ETF-y uzyskuje możliwość inwestycji w spółki zagraniczne bez konieczność dokonywania ciągłych zmian w portfelu naśladując zmiany w indeksie bez zbędnej straty czasu i pieniędzy. Denominowanie jednostek ETF-ów w walucie innej niż USD (w przypadku S&P500) wiąże się z ryzykiem walutowym, jednak zmiana cen jednostek wynikająca z zmiany kursów walutowych wliczona jest w cenę ETF-ów.
Tabela 1. Średni dzienny obrót ETF-ów w Polsce w okresie od debiutu na giełdzie do 26.09.2011 r.

Źródło: Opracowanie własne
Tabela powyżej przedstawia wyliczoną średnią wartość obrotów poszczególnych jednostek ETF od dnia ich debiutu na polskiej giełdzie. Niewątpliwe największym zainteresowaniem cieszy się najdłużej notowany ETF na polski indeks WIG20, którego średnie obroty wynoszą ponad 1 mln zł. Mniejszym zainteresowaniem wśród polskich inwestorów cieszą się ETF-y oparte na indeksie DAX i S&P500, których dzienne obroty wynoszą odpowiednio 15,3 tys. zł i 17,2 tys. zł.
Warto wspomnieć, iż konstrukcja ETF-ów umożliwia inwestorowi uzyskanie raz do roku dywidendy, która jest średnią ważoną wypłaconych dywidend przez spółki wchodzące w skład danego indeksu (dywidendy wypłacają ETF na WIG20 i S&P500, indeks DAX jest indeksem typu dochodowego, który nie wypłaca dywidendy). Z powodu „narastania” wypłaconych dywidend istnieje możliwość pewnej rozbieżności między ceną jednostek ETF-ów a wartością indeksu. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku ETFW20L, którego wartość na debiucie była wyższa od 1/10 wartości indeksu WIG20. Sytuacja powróciła do normy w momencie wypłaty przez fundusz nagromadzonej dywidendy. Wypłata dywidendy odbyła się w lutym 2011 r., a inwestorzy otrzymali 4,59 zł za każdą posiadaną jednostkę.
Czy ETF stanowi zagrożenie dla kontraktów terminowych?
Inwestorzy chcący zarabiać na wzroście indeksu WIG20 mają do wyboru również zakup kontraktów terminowych. Trzeba przyznać, iż kontrakty terminowe są bardzo płynnym instrumentem, co niewątpliwie wpływa na ich korzyść, jednakże głównym atutem ETF-ów jest prostota i ich przejrzystość. Dzięki temu, że notowane są tak samo jak akcje, inwestor ma łatwy dostęp do notowań i informacji publikowanych na temat ETF-ów.
Porównując ze sobą ETF-y i kontrakty futures na WIG20 można dojść do stwierdzenia, iż nie powinno rozpatrywać się tych instrumentów jako konkurujących ze sobą. Oba dają możliwość zarobku na wzroście indeksu, jednak istnieją między nimi zasadnicze różnice. ETF-y notowane są na rynku kasowym, kontrakty na rynku terminowym. ETF-y w przeciwieństwie do kontraktów nie korzystają z dźwigni finansowej oraz wymagają znacznie mniejszego kapitału (inwestycja w kontrakty wymaga wpłacenia depozytu zabezpieczającego). Jednostki ETF z powodzeniem mogą być stosowane do długoterminowych strategii. Różnica między jednostkami ETF a kontraktami wynika również z faktu, iż aktualnie ETF-y w Polsce nie dają możliwości zarabiania na spadkach indeksu, co jest możliwe w przypadku inwestycji w kontrakty. Podsumowując, ETF-y powinno traktować się nie jako alternatywę dla kontraktów futures, a bardziej jako dodatkowy instrument dla inwestorów, który może zostać wykorzystany do pasywnego inwestowania lub może stanowić uzupełnienie założonej strategii inwestycyjnej. Wydaje się, iż ETF-y dla większości inwestorów mogą wydawać się atrakcyjniejsze od kontraktów dla inwestorów średnio i długoterminowych chcących zarabiać razem z rynkiem. Taka inwestycja nie wymaga dużego kapitału, specjalistycznej wiedzy, wpłaty depozytu oraz podpisywania dodatkowych umów do rachunku umożliwiających handel na rynku terminowym.
ETF-y jako alternatywa TFI
Wprowadzanie ETF-ów na polską giełdę stanowi atrakcyjną alternatywą dla inwestorów szukających pasywnych sposobów inwestowania. Niewątpliwie, ETF-y są konkurencją dla jednostek uczestnictwa lub certyfikatów inwestycyjnych. Praktyka pokazuje, iż w dłuższym okresie, wiele aktywnie zarządzanych funduszy akcyjnych nie osiąga wyników lepszych od wyniku rynkowego, co przemawia za inwestycją „w indeks”.
Tabela 2. Stopy zwrotu ETFW20L oraz wybranych funduszy inwestycyjnych w okresie ostatniego roku.

Źródło: Opracowanie własne
Aktualnie w Polsce nie ma żadnego funduszu indeksowego opartego na WIG20. Do porównania wybrano niektóre fundusze, których polityka inwestycyjna dotyczy inwestycji wyłącznie w duże polskie spółki. Istnieje o wiele więcej funduszy, jednak duża część z nich inwestuje w małe i średnie spółki, których wyniki byłyby nie porównywalne z ETF na WIG20. Bardzo podobny do ETFW20L jest notowany na GPW, produkt strukturyzowany UCW20AOPEN, którego wyniki oparte są bezpośrednio na WIG20. Niestety dodatkowo w tym przypadku dochodzi ryzyko niskiej płynności produktów strukturyzowanych na polskim rynku. Porównanie jest możliwe maksymalnie w okresie jednego roku, gdyż taki czas jest notowany ETFW20L. Ostatnie sześć miesięcy to czas spadków indeksów wywołanych niepewnością na rynkach finansowych (problemy zadłużenia państw europejskich i USA), co bezpośrednio przełożyło się na wyniki osiągane przez fundusze inwestycyjne.
Jak wynika z przedstawionej powyżej tabeli nr. 2, w każdym badanym okresie jednostki ETF zachowywały się nieco lepiej niż WIG20, dzięki czemu inwestorzy posiadający ETF-y nie stracili więcej niż rynek. Wybrane fundusze, wraz z produktem UCW20AOPEN w ciągu ostatnich trzech miesięcy odnotowały większe straty niż ETFW20L. W ciągu ostatniego miesiąca ETFW20L stracił ok. 3,36% w porównaniu do 6-7% spadków funduszy inwestycyjnych. W podanych obliczeniach nie została uwzględniona wypłacona dywidenda (4,59 zł na jeden ETF), która przemawia na korzyść ETF-ów. Należy zwrócić uwagę, iż nie bez znaczenia jest opłata za zarządzana, która pobierana jest niezależnie od wypracowanych wyników. Opłata za zarządzanie funduszami akcyjnymi wynosi w większości przypadków ok. 4% rocznie w porównaniu do 0,5% dla ETF-ów (plus prowizja maklerska).
Należy mieć na uwadze, że w przypadku nagłych spadków indeksów, posiadacz ETF-ów może je sprzedać w każdym momencie w trakcie sesji korzystając z płynności zapewnianej przez animatorów. Sprzedaż jednostek uczestnictwa zwykłego funduszy trwa zazwyczaj kilka dni (tzw. czas konwersji), co w obliczu gwałtownych spadków może spowodować większe straty. Pasywne zarządzanie, niskie koszty i możliwość szybkiej sprzedaży sprawiają, że inwestycja w ETF-y jest o wiele bardziej korzystna niż zakup jednostek uczestnictwa funduszy akcyjnych.
Podsumowanie
Spoglądając na rosnącą popularność ETF-ów na rynkach zagranicznych od początku ich powstania, czyli od początku lat 90-tych można wnioskować, iż aktualnie stały się one nieodzownym elementem oferty każdego rozwiniętego rynku kapitałowego. Wydaje się, iż tego typu instrumenty są bardzo potrzebne i przydatne inwestorom i dają bardzo duże możliwości inwestycji. Wprowadzanie pierwszych ETF-ów w Polsce jest kolejnym krokiem w rozwoju naszej giełdy i zgodnie z tendencją na świecie będą stawać się coraz bardziej popularne.
Należy jednak zaznaczyć, iż wszelkie inwestycje na rynku giełdowym wiążą się z ponoszeniem ryzyka, którego każdy inwestor powinien być świadomy. Podstawowym ryzykiem związanym z ETF-em jest ryzyko zmiany wartości indeksu. Specyficznym rodzajem ryzyka ETF-ów jest tzw. błąd odwzorowania, czyli odchylenie ceny jednostki od faktycznej wartości indeksu. Pomimo tego, że zarządzający zapewnia, iż błąd odwzorowania nie powinien przekroczyć +/- 1,5%, to w przypadku zajścia nieoczekiwanych zdarzeń na rynkach finansowych istnieje ryzyko zwiększenia się tego odchylenia. Dodatkowo należy pamiętać o ryzyku walutowym występującym przy jednostkach ETF opartych na zagranicznych indeksach.
Do największych zalet ETF-ów można zaliczyć natomiast możliwość dywersyfikacji, ponieważ zakup choćby jednej jednostki uczestnictwa jest tożsamy z posiadaniem koszyka wszystkich spółek z indeksu. Jednostki ETF zapewniają bezpieczeństwo przed stratą większą niż strata rynkowe, ze względu na ich konstrukcję, która z założenia ma naśladować ruchy danego indeksu (zarówno wzrosty jak i spadki). Prostota, transparentność oraz niskie koszty zarządzania połączone z bezpieczeństwem mogą przyciągnąć nowych inwestorów szukających alternatywnych sposobów inwestowania.
Podsumowując, ETF-y wraz z gamą innych instrumentów finansowych oferowanych na GPW dają możliwość efektywnego inwestowania poprzez tworzenie zdywersyfikowanych portfeli. Obecność jednostek opartych na indeksach zagranicznych (ETF S&P500 i ETF DAX) sprawia, że inwestycja na globalnych rynkach finansowych stała się jeszcze prostsza. Pozostaje liczyć na to, iż wraz z dalszym rozwojem polskiego rynku kapitałowego oraz zwiększaniem się świadomości inwestorów w Polsce, GPW wprowadzi kolejne rodzaje ETF-ów, które dadzą większe możliwości inwestycji i sprawią, że polski rynek kapitałowy będzie jeszcze bardziej atrakcyjny pod kątem inwestycyjnym na tle Europy.
Maciej Olszowy
Analityk rynku
Prometeia Capital sp. z o.o.